 |
Prasa o nas
Wystartować
w Eurocupie – wywiad z Adamem Gł
adyszem
Bez w±
tpienia sezon 2008 był
bardzo udany dla Adama Gł
adysza. Podczas niedawno zorganizowanej gali PZM, kierowcę
z Tarnowa trzykrotnie ogl±
dali¶
my na podium. Teraz już
mł
odszy z braci Gł
adyszów przygotowuje się
do sezonu 2009 i je¶
li tylko uda się
zebrać
budż
et, Adam wystartuje w europejskim pucharze SEAT Eurocup.
Rywalizacja przy serii WTCC z pewno¶
ci±
był
aby speł
nieniem marzeń
tego utytuł
owanego kierowcy.
Adam, za tob±
kolejny sezon. VW Jetta okazał
a się
bardzo szczę¶
liwa i udanie przejęł
a schedę
po Leonie.
Adam Gł
adysz: - Dokł
adnie, VW Jetta okazał
się
bardzo szczę¶
liwym samochodem. Sezon takż
e zakoń
czył
się
dla mnie duż
ym sukcesem – udał
o się
zdobyć
tytuł
Mistrza Polski w sprincie w klasie do 3500 ccm. Tegoroczne rozgrywki WSMP liczył
y 10 eliminacji rozgrywanych na róż
nych torach: w Brnie, Mo¶
cie, sł
owackich Piestanach, Poznaniu i na Hungaroringu. W dł
ugim dystansie, wspólnie z Marcinem (Gł
adyszem – przyp. aut. ) i Robertem Kisielem wywalczyli¶
my tytuł
drugich wicemistrzów w „generalce” i pierwszych wicemistrzów w klasie. Podsumowuj±
c, sezon uważ
am za bardzo udany, Jetta spisał
a się
fantastycznie. Tej zimy bę
dziemy j±
jeszcze dopracowywać
. Wprowadzimy jeszcze kilka korekt, ale i bez nich samochód jest niezwykle wytrzymał
y. Szybkie tankowanie, nakrę
tka na jedn±
¶
rubę
– wszystko to jest bardzo pomocne w wy¶
cigach dł
ugodystansowych. Sezon 2008 był
¶
wietny i na pewno bę
dę
go bardzo mił
o wspominał
. Pragnę
w tym miejscu podzię
kować
wszystkim sponsorom, a w szczególno¶ci firmie KERATRONIK – największemu producentowi najlepszych systemów GPS oraz monitoringu samochodów w Polsce.
Cał
ej ekipie technicznej, a przede wszystkim mojemu tacie, który jest szefem zespoł
u i od lat kieruje dział
aniami teamu. Dzię
kuję
takż
e mojej ż
onie i dzieciom, za to ż
e zawsze mnie wspieraj±
, trzymaj±
kciuki i podtrzymuj±
na duchu.
Czy spodziewał
e¶
się
tego, ż
e uda ci się
pokonać
Karolinę
Czapkę
i jej Renault Megane Trophy w sprincie?
A.G: - W każ
dy sezon wkraczam z optymizmem i zamiarem walki o najwyż
sze cele. Je¶
li chodzi konkretnie o rywalizację
z Karolin±
to nie rozpatrywał
em tego w takich kategoriach. „Kaja” zdecydowanie był
a jednym z moich najgroĽ
niejszych przeciwników, dysponowała przede wszystkim mocniejszym samochodem. W klasie pojawił
o się
zreszt±
jeszcze kilku mocnych kierowców. Udał
o mi się
jednak pokonać
ich wszystkich i się
gn±ć
po tytuł
Mistrza Polski, co jest dla mnie oczywi¶
cie bardzo cenne. Zrealizowali¶
my nawet wię
cej niż
zakł
adał
nasz plan na sezon 2008. Gdyby przed rozpoczę
ciem rozgrywek kto¶
powiedział
mi, ż
e osi±
gnę
tak dobry rezultat, to z pewno¶
ci±
był
bym zaskoczony. Ale udał
o się
i jestem z tego bardzo zadowolony.
W przypadku DSMP potwierdzili¶
cie przysł
owie, ż
e „zwycię
zcy s±
na mecie”.
A.G: - Otóż
to. W rywalizacji dł
ugodystansowej liczy się
osi±
ganie mety i oczywi¶
cie równa, szybka i konsekwentna jazda, przekł
adaj±
ca się
na regularne czasy. Bardzo duż
o zależ
y takż
e od ekipy technicznej, która przygotowuje samochód do wy¶
cigu oraz tankuje i wymienia koła podczas zjazdów kierowców do depo. Co jeszcze jest waż
ne, to przeprowadzanie szybkich zmian za kierownic±
podczas pit stopów. Praktycznie przed każ
dym wy¶
cigiem trenowali¶
my wszystkie te elementy, zwł
aszcza ostatni, co oczywi¶
cie zaowocował
o podczas wy¶cigów w poszczególnych rundach. Nie raz udawał
o się
nam m.in. dzię
ki temu dystansować
rywali nawet o okr±ż
enia. W „generalce” przegrali¶
my tylko z Porsche i Ferrari, które jak wiadomo s±
autami mocniejszymi od Jetty. Za sob± zostawili¶my również Porsche’a,
pokazuj±c na co nas stać.
Jaki w twojej opinii był
to sezon dla polskich wy¶
cigów pł
askich?
A.G: - W Polsce na pewno brakuje torów. Wy¶
cigi był
yby znacznie bardziej popularne, gdyby nasz kraj dysponował
wię
ksz±
ilo¶
ci±
takich obiektów. Mieliby¶
my wtedy gdzie się
¶
cigać
, a póki co rywalizacja
odbywa się
tylko w Poznaniu. Jest to oczywi¶
cie bardzo fajny, techniczny tor. W zanadrzu pozostaje jeszcze Miedziana Góra, ale w jej przypadku nie wiadomo, kiedy zostanie wymieniona nawierzchnia i wprowadzone pewne poprawki – cał
y czas na to czekamy, chyba wszyscy zawodnicy mog±
to potwierdzić
. Cał
e szczę¶
cie, ż
e mamy moż
liwo¶ć
¶
cigania się
poza granicami kraju i moż
emy pojechać
do Mostu, Brna, na Hungaroring i do sł
owackich Piestan. To jest duż
y plus, ale to nie zmienia faktu, ż
e przydał
oby się
wię
cej rodzimych torów. Jaki był
to sezon dla polskich wy¶
cigów? My¶
lę
, ż
e ¶
redni, ale z jakim¶
¶
wiateł
kiem w tunelu, nadziej±
na lepsze czasy. Przybył
o trochę
zawodników, a auta przeszł
y na wyż
szy poziom pod wzglę
dem technicznym. Ogólnie pozytywnie oceniam miniony sezon w perspektywie rozwoju krajowych wy¶
cigów i my¶
lę
, ż
e moż
emy bez lę
ku patrzeć
w przyszł
o¶ć
.
Takim ¶
wiateł
kiem w tunelu był
a lipcowa runda w Poznaniu? Jednak już
teraz wiemy, że
w przyszł
ym sezonie nie bę
dzie takich zawodów.
A.G: - Wspomnieć
i podkre¶
lić
należ
y, ż
e był
o to fantastyczne wydarzenie. Pojawił
y się
w Poznaniu auta takie jak: DTM-y, Porsche, Lamborghini. Wyst±
pili tam kierowcy z najwyż
szej ¶
wiatowej pół
ki z przeszł
o¶
ci±
w Formule 1 jak Tomas Enge, Ryan Sharp z FIA GT, Tomas Kostka, który jeĽ
dzi w teamie BRT-Audi, Stefan Muecke z przeszł
o¶
ci±
w DTM – wielu wspaniał
ych zawodników. Runda był
a naprawdę
fantastyczna i niezapomniana – oby wię
cej takich, a wtedy bę
dzie ¶
wietnie.
Trzeba otwarcie przyznać
, ż
e jest to już
w zasadzie ostatni dzwonek na jakie¶
sukcesy za granic±
w twoim wykonaniu.
A.G: - Tak, to prawda. Faktycznie to już
ostatni dzwonek, ż
eby osi±
gn±ć
jakie¶
sukcesy poza granicami naszego kraju. Cał
y czas rozmawiamy ze sponsorami. Chciał
bym jeĽ
dzić
w pucharze SEAT Eurocup
i jak na razie wszystko zmierza w tym kierunku. Mam nadzieję
, ż
e uda się
ten cel zrealizować
. My¶
lę
, ż
e najpóĽ
niej w styczniu bę
dę
mógł
powiedzieć
już
na ten temat co¶
konkretniejszego. Wystę
py za granic±
s±
moim marzeniem, ale oczywi¶
cie wszystko zależ
y od budż
etu. Je¶
li się
uda, to na pewno bę
dę
bardzo szczę¶
liwy. Nie chodzi o to, ż
e chcę
„opu¶
cić
” Polskę
. Uważ
am po prostu, ż
e je¶
li jest szansa zaprezentowania się
za granic±
, to należ
y z niej skorzystać
, zwł
aszcza ż
e w kraju zdobył
em już
praktycznie wszystko co się
dał
o. Czas wię
c spróbować
swoich sił
poza ojczyzn±
.
Na ile procent ocenił
by¶
wię
c swoje szanse na wystę
py w Eurocup?
A.G: - My¶
lę
, ż
e szanse s±
spore. Na dzi¶
był
by to jednak stosunek 60:40.
A nie my¶
lał
e¶
o Supercopie? Ten puchar wydaje się
być
nieco „bliż
szy” Polsce z racji tego, ż
e nasi zawodnicy przetarli już
trochę
ten szlak.
A.G: - Szczerze powiem, ż
e my¶
lał
em również
o Supercopie. Eurocup ma to do siebie, ż
e odbywa się
przy FIA WTCC, a wy¶
cigi z tej rywalizacji transmitowane s±
na żywo przez stację
Eurosport. Poza tym każda eliminacja odbywa się w innym kraju.
Czy teraz kiedy masz już
duż
o wię
cej do¶
wiadczenia niż
kiedy zaczynał
e¶
swoj±
przygodę
z motorsportem my¶
lisz, ż
e co¶
by¶
zmienił
, inaczej pokierował
razem z zespołem swoimi startami?
A.G: - Prawdę
powiedziawszy, cięż
ko jest tak teraz gdybać, co by było gdyby. Je¶
li miał
bym teraz inaczej pokierować
swoj± karier±, to z pewno¶
ci±
od samego pocz±
tku próbował
bym jeĽ
dzić
w jakim¶
zagranicznym pucharze. To był
aby podstawowa zmiana.
Bardzo mił±
nagrodę
otrzymali¶
cie od Volkswagena na koniec sezonu. Poleciał
e¶
do Brazylii, by obejrzeć
ostatni, pamię
tny wy¶
cig sezonu 2008 w Formule 1. Jakie wraż
enia?
A.G: - Wraż
enia ¶
wietne. Oprócz obejrzenia wy¶
cigu mieli¶
my takż
e okazję
trochę
pozwiedzać
Brazylię
. Natomiast ostatnia runda F1 był
a niesamowita. Walka jaka toczył
a się
mię
dzy kierowcami był
a bardzo emocjonuj±
ca. Pojawił
y się
przelotne opady deszczu, ale na ogół
był
o sucho i ¶
wiecił
o sł
oń
ce. Bardzo mi szkoda Roberta Kubicy i tej nieszczę¶
liwej straty miejsca na podium. No ale co zrobić
, taki jest sport. Stał
o się
i nie moż
na już
zmienić
przeszł
o¶
ci. Tak czy inaczej cał
y wyjazd do Brazylii był
wspaniał
y, dostali¶
my naprawdę
¶
wietn±
nagrodę
.
Sezon się
skoń
czył
, a jego „kropk±
nad i” był
a Gala Sportu Samochodowego z wrę
czeniem szarf i pucharów. Podobno w kuluarach toczył
y się
jakie¶
rozmowy dotycz±
ce przyszł
ego roku. Moż
esz co¶
zdradzić
na ten temat? Jak widzisz sezon 2009?
A.G: - Z tego co wiem, to bę
dzie on podobny do zeszł
orocznego. Sporo zawodników szykuje mocniejsze samochody. Powinno też pojawić
się
wię
cej Porsche na starcie.
Jak podsumujesz sam±
Galę
?
A.G: - To zdecydowanie był
a udana impreza. Zjawił
o się
wielu go¶
ci, nie tylko zawodników. Tegoroczn±
galę
oceniam znacznie lepiej niż
tę
, która odbył
a się
w ubiegł
ym roku w Pruszkowie. Organizatorzy zapię
li wszystko na ostatni guzik: ¶
wietne o¶
wietlenie, pię
kne dekoracje, fajny pomysł
z wystę
pami Kabaretu Mł
odych Panów. Dodatkowo zaprezentowano odpowiednio dobrane filmy z tegorocznych wy¶
cigów – pojawił
y się
też
uję
cia Jetty z rundy w Piestanach. Prezes PZM Andrzej Witkowski w swoim przemówieniu napomkn±ł
takż
e o budowie nowego toru po mistrzostwach pił
karskich w 2012, który miał
by zostać
ukoń
czony w 2015 r.
Czego ci ż
yczyć
?
A.G: - Z pewno¶
ci±
tego, ż
eby nam się
udał
o zrealizować
wyznaczone cele i przede wszystkim znaleĽć
budż
et pozwalaj±
cy na wystę
p w pucharze Eurocup. Jak już
wspominał
em, bardzo chciał
bym w przyszł
ym roku wystartować
za granic±
w cał
ym cyklu. Prawdopodobnie wezmę
udział
w DSMP, co do startów w sprincie to jeszcze nie podj±łem decyzji. Korzystaj±c z okazji pragnę złożyć wszystkim fanom motorsportu życzenia o okazji ¦wi±t Bożego Narodzenia oraz Nowego Roku. Mam nadzieję, że zbliżaj±cy się 2009 będzie jeszcze lepszym rokiem dla motorsportu niż ten wła¶nie kończ±cy się. Do zobaczenia na torach.
Rozmawiał
: Tomasz Helman (TH MEDIA)
|